Wybieranie pomiędzy utrzymaniem zatrudnienia a możliwością ulegnięcia wypadkowi jest coraz częstsze w różnego typu zakładach pracy. Jeszcze częściej, niestety, ludzie nie biorą pod uwagę swojego stanu zdrowia i ewentualnej możliwości całkowitego jego utracenia, ale robią wszystko, aby nie zostać bezrobotnymi. W związku z tym, nie zważają na niebezpieczeństwo, w jakim się znajdują, wykonując takie czy inne zajęcie, ale wykonują je bez względu na wszystko, bo zależy im na tym, aby jakoś wyżywić rodzinę. Ocena ryzyka zawodowego w ich zakładach pracy nie zawsze jest przeprowadzana, żeby nie powiedzieć ? nigdy. Często nie robi się jej z prostego względu ? w momencie, kiedy badanie wykaże, że zakład pracy funkcjonuje nie tak, jak należy, wtedy koszta jego utrzymania radykalnie się zwiększą. Trzeba będzie bowiem wprowadzić zmiany takie, aby kolejna ocena ryzyka wskazała, że znacznie się ono zmniejszyło. Pracodawca nie lubi wydawać pieniędzy wówczas, kiedy mu się to nie kalkuluje. Tymczasem, przykładowo, zakup nowych maszyn może właśnie do kategorii ?nie kalkulujące się? zaliczyć. Gorzej, kiedy dochodzi do takich momentów, w których niezbędna okazuje się pierwsza pomoc. Wówczas wspomniany szef musi często ponosić koszty, kiedy pracownikowi się coś stanie. Niemniej jednak sam zwykle wcześniej nie reaguje, a podwładni boją się odezwać, aby nie zostać pozbawionymi jedynego źródła utrzymania. Cierpi na tym wielu, ale czy da się z tym cokolwiek zrobić? Czy istnieje jakakolwiek możliwość zmiany sytuacji?
You are currently reading
- Home
- » Podejmowanie ryzyka podczas pracy
- » Wypadek czy praca